Chcę kupić Reno Laguna - full wypas opcja. Mam kase na rocznik 1995 - jest sporo ogłoszeń w cenach od 8 000 - do 13 000 z instalacją gazową. Prawie jestem zdecydowany. Podoba mi się ta furka - trochę tylko przerażają mnie przebiegi - 150 000 blink: - co sądzicie na ten temat?? Potrzbuję jakiejś opini - może ktoś z was miał ten samochód. Na co zwracać uwage przy kupnie? Czy warto z takim przebiegiem? Takie ogólne spostrzeżenia
Powiem tak: - Renault... sama nazwa mowi nie... pełno elekryki ale jest to satry samochod wiec ok... -Z przebiegiem ok.180 tys to samochod do kalitalnego remontu... chyba ze byl sprowadzany z niemiec i jezdzil caly czas po autostradach... -Najlepiej wjedz na tunel i zobacz jak samochpd wyglda... czy nie jest nic pogiete etc... Jak otworzysz maske to patrz na sruby czy sa zardzewiale i czy byly odkrecane. -W kole zapasowym powinny byc "fabryncze slady" tzn. metal jest tak uksztaltowaney ze ejst idalnie srobione miejsce na kolo zapsaowe. -Do tego sprawdz szybko czy sa wszystko o tej samej dacie
Moim zdaniem autko dość drogie w utrzymaniu. Co do przebiegów to 150tyś na te silniki to jest niewiele jak już jest 240tyś to trzeba dobrze obsłuchać silnik i jak wszystko ok będzie to można brać. Pozatym auto jak wszystkie ja na twoim miejscu jak juz chcesz francuza to poszukałbym Renault Safrane. Napewno w tych pieniądzach znalazłbyś większy wypas.
Mama pewne obiekcje co do gazu ile na nim zrobił i jaki jest gaz bo jak to jest z mieszaczem to to jest kiepski układ i moą byc już problemy z wtryskami przy jeżdzie na będzynie . Lepiej żeby to była sekwencja mniejszy problem i mniej gazy wtedy pali bo prawie tyle samo co na paliwie a z mieszaczem to około 30% więcaj i dotego dochodzi możliwość wyguchu w układzie powietrznym co dprowadzi do uszkodzenia przy dobrum szczęściu tylko mieszacza powietrza jeśli ten rocznik go posiada a chyba te roczniki już mają. Wtej cenie znajdziesz pożądne Audi B4 TDI i będziesz zadowolony.
Renault Laguna?! Nie wiem dlaczego to autko tak zle sie nam polakom kojarzy? Nie powiem, ze jest to ideal samochodu marzen pod wzgledem eksploatacji jak i wykonania ale ja nie jestem takim sceptykiem. Osobiscie mialem dwie Renault Laguna i nie moge na to auto narzekac. Pierwsza miala przejechane 130 000 jak ja kupilem (rok prod. 1996 silnik 2.0lbenzyna, kombi) przejezdzilem do 185 000 i sprzedalem kumplowi do Polski on sobie ja na gazik przerobil i kula sie dalej na niej juz 2 rok (wymienil skrzynie biegow tylko bo mu sie zatarla -brak oleju. Tak na marginesie zaraz po kupnie powymienial wszystkie paski, oleje tylko w skrzyni biegow nie bo mu jego mechanik powiedzial, ze jak nie ma wycieku to nie ma sensu nawet tam zagladac, pol roku pozniej Kaplica!). Nastepne autko jakie sobie kupilem to tez Laguna tylko, ze diesel 1.9dci, tez kombi, rok 2000. przegieg 65 000 teraz mam 92000. Chce ja sprzedac. Nastepny prawdopodobnie bedzie Ford Mondeo, ale nie zmieniam na Forda tylko dlatego, ze do LAguny mam jakies zastrzezenia, lecz uwazam, ze slub z jedna marka jest niezdrowy. O Lagunie moge powiedziec tyle: komfor jazdy jest bardzo wysoki. Osiagi przyzwoite lub bardzo dobre. Wyposazenie ponadprzecietne juz w wersjach z podstawowym standartem. Ogolna eksploatacja: nie mialem nigdy zadnych problemow z szokiem cenowym (jezeli ktos twierdzi ze naprawy sa potwornie drogie) ceny czesci sa na tym samym poziomie co do VW, a ilosc ofert m. in. w internecie zadawalajaca. (Mialem mala stluczke i wszystkie czesci (maska, chlodnica, chlodnica klimy... etc. kupilem w tzw kurnikach w Jasiennicy (okolice Bielska Bialej) zatrzesienie tam czesci do aut. Chyba cala wioska "sprowadza" autka tnie je na czesci itd. normalnie kombinat. Wszystko bez zadnych zdziwek typu: Dlaczego tak drogo? Bo to Reno, prosze Pana! Nie jest tak chodliwa u zlodziei jak VW, Ford czy BMW... Wady. Spalanie niestety nie nalezy do zalet. Zawieszenie, bardzo miekkie. U mnie sie nic nie dzialo, ale autko jezdzi teraz po Lodzi i ma tak wybite zawieszenie, ze hej. Przanajmniej w niemczech wystepuje jeszcze jeden problem to sprzedaz tego auta. Mozna go kupic taniej (ja zawsze kupywalem okazyjnie), ale sprzedac tez jest zdecydowanie trudniej. Wszystko zalezy od tego jak to autko bylo eksploatowane wczesniej, w jakim stanie jest i jaka jest jego cena. Moja ocena Laguny I to - dobry dla benzyny, i bardzo dobry dla diesla. Bracie Tedix: prosze poszukaj mi gdzies w niemczech Audi B4 w cenie do 2500 Euro (diesel, rzecz jasna), bo kumpel szuka i nie moze juz od 3miesiecy nic znalesc! NIEREALNE! do tego dolicz koszty sprowadzenia zarejstrowania... Napiszesz mi pewnie, ale w Polsce mozna! Pewnie ktos kupil dwa po 500 Euro i teraz sprzedaje "trzeci" za 10 000 zl. No coz! Mam 10 000 zl i niestac mnie na wiecej kupuje Lagune. Mam 150-200 000 szukam czegos innego. Ale zawsze to bedzie stare auto przy ktorym liczyc sie trzeba, ze cos wczesniej czy pozniej moze kleknac! Pozdrawiaw!
Mama pewne obiekcje co do gazu ile na nim zrobił i jaki jest gaz bo jak to jest z mieszaczem to to jest kiepski układ i moą byc już problemy z wtryskami przy jeżdzie na będzynie . Lepiej żeby to była sekwencja mniejszy problem i mniej gazy wtedy pali bo prawie tyle samo co na paliwie a z mieszaczem to około 30% więcaj i dotego dochodzi możliwość wyguchu w układzie powietrznym co dprowadzi do uszkodzenia przy dobrum szczęściu tylko mieszacza powietrza jeśli ten rocznik go posiada a chyba te roczniki już mają. Wtej cenie znajdziesz pożądne Audi B4 TDI i będziesz zadowolony. dobrze utrzymana instalacja gazowa (nawet ta na "kurek" nieważne czy z mikserem czy na sekwencji) i odpowiednie przeganianie auta na bęzynie, nie powoduje większego zuzycia silnika niż na samej benzynie.. nierozumiem tych którzy, twierdzą że gaz to zabujstwo dla samochodu (nie mówie tu o wystrzałach, które niszczą fizycznie kolektory, filtry, przepływki -ale to jest skutek zaniedbania regulacji zaworów, świec lub kabli WN)... bardziej auto niszczą nasze polskie drogi - ZAWIECHA - oraz polskie zimy - SÓL
Mam lagunę z 2000 roku silnik 2litry 16v "zagazowałem" ją instalacją sekwęcyjną przy 100 000tyś przebiegu teraz mam prawie 200 000 i jeszcze nigdy mnie nie zawiodła ,pali 9,5litra gazu na 100 km przy włączonym cały czas climatroniku ,natomiast w serwisie powiedzieli mi że na tym silniku powinienem zrobić ok 300 000 bez zaglądania. Jak narazie spisuje się bardzo dobrze choć do wymiany(200 000 tyś przebiegu na naszych drogach) mam amortyzatory,i tarzcze chamulcowe. Nie polecam laguny z silnikiem 1600cm poprostu za ciężkie auto do takiego silnika znajomy remontował taki silnik przy 170 000 tyś. pozdrawiam
Też miałem zamiar kupić takie auto i rozmawiałem z kilkoma osobami użytkującymi takie auta. Nikt z nich nie nażekał oglądałem dwa egzemplarze które miały przejechane ponad 500 tys. km (właścicielami byli taksówkarze) bez remonu (1.8) także przebieg 180tys km to nie tak wiele. Ale w efekcie końcowym kupiłem escorta bolero2 ghia 1.8 benzyna 115KM z gazem i jestem zadowolony. pozdrawiam
- ale tu nikt nie pytał o Audi - tylko o Lagunę - masz problemy z czytaniem i zrozumieniem przekazu w postaci tekstu???? Panowie piszcie jeśli byliście uzytkownikami Laguny lub może ktoś znajomy miał - napewno zainteresuje to nie tylko mnie
Czytać to ja jeszcze potrafie ,przepraszam że nie napisałem do czyjej to sie tyczy wypowiedzi ale to była odpowiedz na zadane pytanie przez : prosze poszukaj mi gdzies w niemczech Audi B4 w cenie do 2500 Euro (diesel, rzecz jasna), bo kumpel szuka i nie moze juz od 3miesiecy nic znalesc! NIEREALNE! do tego dolicz koszty sprowadzenia zarejstrowania... Może to nie dotyczyło niemiec ale tej odpowiedzi. Pozdrawiam.
znajdziesz pożądne Audi B4 TDI i będziesz zadowolony. Nadal nie dociera - czy to ja zaczołem o Audi A4?? - gdybym chciał Audi - to napisałbym co powiecie na temat Audi - nic mnie tak nie wnerwia jak pisanie nie na temat... i z tematu "Laguna" robi się temat gdzie w niemczech kupić A4 - bo kumpel szuka
Powiem tak samochodu tylko niemieckie i japońskie . Tam sie rozglądaj Jezeli Laguna to silniki mają słabe jak na taka pojemnosc i wogole to francja .
nie wiem jak ty ale ja bym poszedl do aso renault postawil kawe mechanikowi i poprostu go zapytal bo tak naprawde to oni znaja te auta chyba najlepiej mocne i slabe strony,przebiegi , co juz powinno byc wymienione,jakie pytania zadac sprzedajacemu bo dla mnie byloby bardziej wiarygodne niz opinie nawet kilkunastu userow bo tak naprawde zawsze jest tak samo ci co mieli te auta beda je chwalic pozostali cos slyszeli ale nie do konca albo odrazu powiedza ze szajs bo to francuz a oni uznaja tylko niemiecki i japonskie albo wloskieMasz rację - idę da ASO - myślałem że wypowiedzą sie tu ewentualni użytkownicy Laguny - edit Funn