witam pontiaca transsport 2,3 16V 94' cos jest nie tak, od momentu jak przyjechał z niemiec było wszystko oki, zamontowali mi gaz, pojezdziłem 3 tyg. i przestał mi palic na jeden cylinder wiec zawiozłem go do mechanika który zajmuje sie tylko amerykańcami i po rozkreceniu okazało sie ze głowica jest peknieta na jednym gniezdzie(wydech) spawacz pospawał mechanik złozył i jezdziłem przez 6 mieś. i znowu to samo tyle tylko ze pękła na pozostałych 3 gniazdach... dlaczago pomocy
pekla glowica czy gniazdo ????
Musze Cie zmartwic, ale glowica to najslabsza czesc tych silnikow. Inna "zaraza" w tych silnikach to byla sprezarka klimatyzacji. Samochody te byly w Niemczech sprzedawane przez siec Opla, ale bardzo szybko z nich zrezygnowali wlasnie z powodu wysokiej awaryjnosci silnikow. Dotyczy to ale silnikow o mocy 147 KM, poj. 2,3 l. W tych samochodach byly jeszcze montowane silniko o poj. 3,2 l (ale tylko 121KM), i o poj. 3,8 l (167 KM). Te silniki spisywaly sie bardzo dobrze. Tobie osobiscie bym radzil poszukac takiej glowicy z np. rozbitego auta. Nie wiem czy nie moglbys tez szukac glowicy z forda galaxy. Sa tam tez montowane te silniki o poj 2,3 l, roznia sie tylko minimalnie pojemnoscia, Twoj ma 2260 ccm, ten z Forda 2295 ccm. Ale co do szczegolow nie moge Ci nic napisac bo po prostu ich nie znam. Pozdrowka.
za każdym razem pekały gniazda. Dzieki za podpowiedz andre. s, jeszcze nie zawiozłem do spawania, poszukam czegos używanego moze wyjdzie taniej