witam,slyszalem ze mozna juz rejestrowac autka w Polsce z uk jezeli ma sie wazny brytyjski MOT i nie trzeba przekladac kiery. czy to prawda?
ktos ci bajek naopowiadal na takie auto nawet badan tech. u nas (w polsce ) nie zrobisz
nie ma żadnych szans na rejestrację takiego auta w Polsce, chyba że jako eksponat muzealny.
Z tego co widzę w niemieckich ogłoszeniach są dosyć często oferowane do sprzedaży auta z Anglii. Jest też w opisach wzmianka o tym, że sprzedawca na życzenie kupującego może ten samochód bezproblemowo zarejestrować w Niemczech. Na przykład tutaj: ---->KLIKNIJ<----. Z kolei istnieje przepis, że żaden kraj UE nie może odmówić zarejestrowania pojazdu, który już jest lub był zarejestrowany w innym kraju UE. Więc może z tej strony warto by było podejść urzędasów? Inna sprawa: Jazda np. w Polsce takim samochodem jest uciążliwa dla kierującego i niebezpieczna dla wszystkich. .
Jest tylko jeden sposób. 1. Auto musi być zarejestrowane w UK na sprowadzającego przynajmniej pół roku (czyli trzeba miec tam adres i zarejestrować na siebie) 2. Auto jest sprowadzone na zasadach mienia przesiedleńczego (nie trzeba płacić akcyzy) 3. Należy wystąpić o zgodę do ministra transportu i uzasadnić dlaczego chcemy zarejestrować takie auto w Polsce, najlepiej jak jest to rzadki model. 4. Mieć dużo cierpliwości (może potrwać kilka miesięcy) i przygotować się na odmowę, wtedy trzeba się odwoływać. Sam tego nie załatwiałem, ale kolega w ten sposób zarejestrował Nissana Stagea, ale są też obostrzenia - nie można sprzedać auta, ani nawet pożyczać komukolwiek przez - o ile pamiętam 18 miesięcy - takie zasady przy mieniu przesiedleńczym. Powodzenia życzę!
. s Inna sprawa: Jazda np. w Polsce takim samochodem jest uciążliwa dla kierującego i niebezpieczna dla wszystkich. . no cos Ty. ja jezdze bez zamot czy w Polsce autem z UK i na odwrot. Tylko wyprzedanie ciezarowek jest uciazliwe jak jedziesz bez pasazera.
heh troszke nie wierze w to co mowisz... w PL takim autkiem nie wyjachal bym na droge
dyrektywa UE 70/311/EWG oraz Dyrektywa Komisji 1999/7/WE To jest dyrektywa unijna ktora zezwala na rejestracje takiego auta w polsce. Niestety to jest na papierze,lecz w praktyce wyglado to calkiem inaczej. Ale skoro jest taki przepis dlaczego mamy z niego nie kozystac? Moz warto powalczyc z urzedasami;-)
No ba. to jak? zaczynamy walke? moze by ten temat do jakiejs "uwagi" zapodac lub innego programu? bo tak piszac sobie na forum to nie zdzialamy za wiele.
[quote= moze by ten temat do jakiejs "uwagi" zapodac lub innego programu? [/QUOTE] nie no tu to juz chyba zart?
. s Z tego co widzę w niemieckich ogłoszeniach są dosyć często oferowane do sprzedaży auta z Anglii. Jest też w opisach wzmianka o tym, że sprzedawca na życzenie kupującego może ten samochód bezproblemowo zarejestrować w Niemczech. Na przykład tutaj: ---->KLIKNIJ<----. Z kolei istnieje przepis, że żaden kraj UE nie może odmówić zarejestrowania pojazdu, który już jest lub był zarejestrowany w innym kraju UE. Więc może z tej strony warto by było podejść urzędasów? Inna sprawa: Jazda np. w Polsce takim samochodem jest uciążliwa dla kierującego i niebezpieczna dla wszystkich. . Witam Potwierdzam słowa kolegi, mieszkam w niemczech i często widze auto na niemieckich nr rejestracyjnych z kierownicą po prawej stronie pozdrawiam
Witam Potwierdzam słowa kolegi, mieszkam w niemczech i często widze auto na niemieckich nr rejestracyjnych z kierownicą po prawej stronie pozdrawiamTo ja zapodam inaczej. Mieszkam w Irlandii i widze auta z kierownica po prawej stronie na tablicach niemieckich. Z tego co tu piszemy na forum da sie zarejestrowac "jakos". Zamiast pisac i myslec moze faktycznie lepiej zadzialac i naglosnic ten problem.
heh troszke nie wierze w to co mowisz... w PL takim autkiem nie wyjachal bym na drogeto ja potwierdzę to co pisał kolega giewoszmoto. Jedynie wyprzedzanie ciężarówek jest trudniejsze, a tak poza tym to jeździe się super. Jeździłem angielskim autem w Polsce przez ostatnie dwa miesiące, zrobiłem około 3000 kilometrów i na prawdę ani razu nie było sytuacji awaryjnej, tylko dlatego że kierownica nie po tej stronie. Do tego szczerze mówiąc jeździło mi się nawet lepiej niż samochodem z kierownicą po lewej stronie, ale to raczej kwestia przyzwyczajenia, bo dużo jeździłem po anglii. Do tego w angielskim wozie było mi zdecydowanie wygodniej, jakby więcej miejsca było dla kierowcy. Za to jak wsiadałem do ojca audi 80 z lewą kierownicą to czułem się z lekka ściśnięty, a dodam, że moje angielskie auto to identyczne audi 80. Stwierdzenie "w PL takim autkiem nie wyjachał bym na droge", jest trochę przesadzone i wygłaszane jedynie przez osoby, które nigdy wcześniej nie jeździły takim autem w ruchy prawostronnym. Kilka znajomych też pytało "jak ty tym możesz tutaj jeździć?", ale jak dałem im prowadzić, to później mówili, że nie spodziewali się że tak łatwo się jeździ. Najlepsze było jak policja mnie zatrzymała na kontrolę. Nie sprawdzili nic, nie wiedzieli za co się złapać, jedyne to porównali tablice rejestracyjne auta i tymi, jakie są wbite w dowód rejestracyjny. Nic innego nie sprawdzili. Do tego powiedzieli mi, że jeśli angielskie auto dostanie "strzała" z fotoradaru, to praktycznie nie jest możliwe aby kierowca dostał mandat, dlatego że nie mają auta w rejestrze.
Panowie i Panie. A jakby najpierw auto zarejestrowac a niemczech a potem kupujesz je i z waznym przegladem idziesz do urzedu i nic nie mowisz ze kiera jest po prawej? Daja dowod i po krzyku. Nie wiem jak jest dokoca z tym waznym przegladem tzn ze jak wazny w unii to w Polsce rownierz?
a jak jest z tym rejestrowaniem auta po przekładce? słyszałem że się sprzedaje i kupuje trzy razy i w razie wypadku śmiertelnego itp. nie ma problem że auto z angli...
tzn? moze cos wiecej na temn temat? co z tym kupowaniem i sprzedawanie po 3 razy? jak przejdzie po przekladce to jest normalne jak z salonu
hmm dokładnie nie wiem jak to jest, ale jak masz kolizje i szkode całkowitą to od tej ceny ubezpieczyciel odlicza kwote za drugą rejestracje, sprawdza historie auta, jak miało wypadek to znowu odlicza... może właśnie czwarta rejestracja to tak jak byś miał "nowe" auto, przecież co by było gdyby auto miało 8 właścicieli?
Ostatnio napisane