Ludziska pomóżcie mam pytanko otóż dowiedziałem się , że ponoć w holandii oprócz znanych wszystkich wspaniałych coffee shopów i magicznych ziółek można kupić tanio samochody na giełdach które odbywają się we wtorki , ponoć ceny znacznie niższe niż w Niemczech , ? może ktoś ma konkretne namiary na takie miejsca ?
Jezeli chodzi Ci o gielde w holandii to jest takie miasteczko Utrecht. Zgadza sie gieldy samochodowe odbywaja sie tam we wtorki
Dokładnie faktycznie w Utreht są te giełdy i są tanie samochody ale ja znów słyszałem że tam jest jakiś mikro klimat i słabiej się trzymają blachy
Ja osobiscie znam giełde w Utrecht (wtorek) i Antwerpi(niedziela). Wybór należy do ciebie. Masz linka do strony gieldy w Utrechcie http://www.automarktutrecht.com/route/en_index. asp A z tymi cenami to bywa bardzo różnie , zasadniczo kwestia tego czy naprawde potrafisz kupic coś wartościowego czy może następną jeżdżącą trumne Nie zrozum mnie źle sam też jeżdże autem z Holandi tyle że znalezienie prawdziwej "okazji" (def. samochód w cenie poniżej rynkowej jednakże oferujący stan techniczny własciwy dla znacznie droższych ofert) zajęło mi naprawde sporo czasu ( miałem ten komfort że pracowałem na miejscu) . Ps. niestety wiekszość aut sprowadzonych z holenderskich giełd ma za sobą burzliwą przeszłość- więc polecam Ci kupowanie z kims naprawde obeznanym w temacie. Holendrzy to także świetni krętacze można się naprawde zdziwić co potrafią Więc powodzenia w polowaniu.
zgodzę się z predmówcą w 100% byłem tam parę razy i nic nadzwyczajnego. a kupić tam auto od właściciela graniczy z cudem bo jakieś 70% sprzedających to handlarzyny różnych maści- a to jak wiadomo podnosi cenę na maxa. jeśli jednak się zdecydujesz tam jechać to musisz być na samo otwarcie giełdy i stać na bramie i jak tylko wpadnie Ci jakieś auto w oko to dawaj z kapcia za nim bo za dosłownie 2 minuty będziesz mógł o nim zapomnieć( odrazu wołaj papiery trzymaj je w ręku i teraz oglądaj dokładniej, nie oddawaj papierów dopuki nie będziesz do końca pewny czy go bierzesz czy nie bo już ktoś Ci go spod nosa sprzątnie( np. Rumek, Polaczek), najlepiej być tam w parę osób i komóra albo krótkofalówki i działać zdecydowanie bo to nie nasza giełda gdzie sprzedaje się dosłownie pare egzemplarzy. tam do godziny dajmy na to 8 max. co lepsze wózki stoją już bez tablic