witam moze ktos mi pomoze nie dawno kupilem mercedesa klasy c 200 zrkou 2001 i mam problem jak wlacze silnik i na luzie dam gaz to obroty dochodza do 5tys obrotow jak jade na biegu jedynce tez dochodzi do 5 tys obrotow na dwojce to samo na trzecim biegu tez dochodzi do 5 tys obrotow ale jak tylko przelacze na czworke to obroty dochodza do 3tysiecy obrotow i dalej nie idzie na 6 biegu moge jechac 120 km/h i to wszystko to jest max czy to jakas blokada czy cos sie zepsulo i jak po 4 przelacze na 1 lub 2 lub trzeci biek to tez dochodzi do 3 tysiecy obrotow i koniec prosze o pomoc
każdy nowy "dieselek" ma odcięcie zapłonu przy określonych obrotach jest to blokada elektroniczna zaprogramowana w jednostce sterującej układem wtryskowym a z racji iż w203 jest dość nowym autkiem proponowałbym wizytę w serwisie lub u jakiegoś fachowca który dysponuje dobrym sprzetem komputerowym, bo przyczyną twojego problemu jest na 99,9% elektronika.
Kumpel mial identyczne objawy w oplu vectrze ,przyczyna byl przytkany tlumik wydechu
taka jak kolega ktos117 mówił Blokada eletroniczna Musisz pojechac do serivu zeby podpieli star diagnoze i odblokowali blokade fabryczną predkosci. Pozdrawiam
dziekuje chlopaki umowilem sie na czwartek w servisie napisze co jest przyczyna braku mocy
panowie wydaje mi sie ze to nie bedzie blokada bo na 6 biegu jego max predkost to 140km/h i nic wiecej a po powrocie na nizsze biegi czyli 1,2,3 gdzie bylo dobrze jest blokada i dochodzi tylko do 3000tys obrotow
a czasem autko nie wywala jakiś błedów, coś nie dobrego sie dzieje? może komp załączył jakiś tryb awaryjny z tąd może te ograniczenia?
to jest blokada predkosci, dajesz mu gaz a on wiecej nie idzie wejdz do kompa i ja skasuj, dzwigienka tempomatu , ja tak kiedys tez sie bawilem ze nastawilem na 50km/h i wiecej niechcial jechac
nie to nie tempomat byl nastawiony na 160 ja ustawilem na 210 idalej nic jest tak ze jak odpale to jade 1,2,3 (chodzi o biegi) jest ok a jak wyzszy biek to juz do 3 tysiecy obrotow i dalej nie idzie nawet po redukcji ale jak wylacze zaplon i znowu wlacze jest ok i nawet na 4 jest ok ale po czasie sie dusi nie wiem juz sam co to moze byc
a czasem autko nie wywala jakiś błedów, coś nie dobrego sie dzieje? może komp załączył jakiś tryb awaryjny z tąd może te ograniczenia? Też raczej sugeruje to co kolega, w wielu autach w przypadku jakiś błędów wykrytych przez jednostke sterującą, jednostka przechodzi w tryb awaryjny i ogranicza obroty np. do 3000obr/min. Nie trzeba mieć Mercedesa nawet żeby się z tym spotkać. W Citroenie Saxo 1.5D też do 3000obr/obr ogranicza. Raz miałem styczność z takim przypadkiem. Okazało się że jakiś czujnik przy pompie wtryskowej szfankował. Raz było ok, czasem problem pojawiał się po dłuższej jeździe, a czasem zaraz po zapaleniu, jednym słowem losowo. Tyle że zapalała się wtedy kontrolka że coś nie tak w układzie zasilania.
spróbuj zmienic filtr paliwa kumpel miał takie problemy a4 i pomogło
panowie nie jest to filtr ani nic co piszecie bylem w serwisie i byl odlaczony prawdopodobnie przewodzik od podcisnienia przez ten przewodzik jest papowane powietrze do zbiorniczka i wtedy dzialaja zaglowki same opadaja i te wszystkie przewody sa razem polaczone i jak to to to ok ale jeden z przewodzikow idzie do jakiegos czujnika od pompy czy cos jakies ustrojstwo z filterkiem i jak to to uszkodzone to naprawa 350 zl ale jak narazie jest ok i mam nadzieje ze juz tak zostanie
ja tak miałem w audi A6 2.5TDI, przyczyną był uszkodzony przepływomierz, z góry powiem że podróbki nie działają jak powinny