VOYAGER 2,5 DIESEL 95 rok

ccrriiss

Witam, tak jak w temacie, chodzi mi dokładnie jakie ma wady te auto a jakie zalety ( to że sa części drogie to wiem, ale co najczęściej w nich siada), jakie są słabe punkty auta itp. Z góry dzięki. Z pozdrowieniami Flinkston

adseens

Kadi

Niestety silnik ten nie jest godny polecania. Jest to chyba największa porażka tego samochodu. Są serwisy w których jak się mówi że ma się diesla w voyagerze to takiego samochodu nie chcą przyjmować. Ten silnik jest za słaby do takiego auta. mogą być problemy z zawieszeniem przednim. Osobiście jeżdziłem 3.8. Opinie od użytkowników i pracowników serwisu.

lazslo

Niestety silnik ten nie jest godny polecania. Jest to chyba największa porażka tego samochodu. Są serwisy w których jak się mówi że ma się diesla w voyagerze to takiego samochodu nie chcą przyjmować. Ten silnik jest za słaby do takiego auta. mogą być problemy z zawieszeniem przednim. Osobiście jeżdziłem 3.8. Opinie od użytkowników i pracowników serwisu. Dzięki i proszę o dalsze opinie:-)

krzych1963

silnik największa porażka bardzo mocny to fakt ale wyjątkowo nietrwały często siadają uszczelki pod głowicami (aluminiowymi) i sie wypalają te głowice . Włoski silnik nie pasuje do amerykańskiego auta. Nadwozie solidne i odporne na korozje , w przednich wachaczach często siadają sworznie . pozdrawiam.

twoje_zdrowie

silnik największa porażka bardzo mocny to fakt ???? Nie wiem czemu tak twierdzisz. 115 KM na takie auto to zdecydowanie za malo. Nowy silnik mercedesa (145KM) + skrzynia biegow mercedesa montowane w nowych modelach to tak w sam raz ale i tym nie poszalejesz. Typowy wozek dla rodziny. Zmora tych silnikow sa jeszcze zrywajace sie lancuchy rozrzadu . Pozdrawiam.

pompa3miasto

nie wiem jaki model ty miałeś ale u mnie rozrząd był na kołach zębatych (rok prod,1994, krótki) i miał 135 koni jak ciągaliśmy lawety nim to 160m km nie było problemem a bez przyczepy nawet 190 szedł ,naprawde nie kłamie ale po 180 tys. km remont kapitalny ,po 260 tys km. wymiana wału korbowego (nie wytrzymał ,pękł) nie licze ile razy robiłem głowice i uszczelki, raz regeneracja turbosprężarki. Ogólnie między naprawami chodzil dobrze ale naprawy były bardzo kosztowne ,teraz z kumplem mamy voyagera 2,4 benzyne z gazem z 2001 roku ,narazie chodzi bez zarzutu.

ODPOWIEDZ