Zastanawialem sie czy to nie jest przypadkiem VT ale doszlem do wniosku ze nie... Mysle ze to byl jednorazowy wypad czegos takiebo nawet z tylu widzimy "żoltego" pana asekurujacego czy wszystko idzie zgodnie z planem...
ciekawe co chlopaki tam przewoza pozdro
nic nie przewożą w środku. jest to rynna na wiadukt o ile się nie mylę. ma to swoją specjalistyczną nazwę ale to poprostu jednolita część wiaduktu.
Wypas Chcialbym zobaczyc zakret w wykonaniu takiego pojazdu
na bank ziolo
To tylko przewóz ładunku ponadnarmatywnego
Ciekawe jak to w zakret wejdzie
Zero problemów z parkowaniem w rynku
na jego miejscu bym sie bał jak takiego nie zarysowac... eheheheheheeheheheh
Kierowca musi mieć lusterka z zoomem żeby widzieć co za nim jedzie
Powoziłbym się takim.....
Nic tylko takie autko do Niemiec wysłać ... Ale by samochodów naciągło na naczepie hehehehe
w niedziele do kościła bym sobie nim pojechał.. zaparkował by na ul. siennej koło rynku. w krakowie. heheheheh
to jest pikus ja osobiscie lat temu moze z 12 mialem "przyjemnosc" brac udzial w "konwoju" tzn udraznianiu trasy pojazdowi marki FAUN ktory wiozl jakis silos do zakladow chemicznych w oswiecimiu naczepa liczyla bagatela 180 kół a dlugosc zestawu o ile dobrze pamietam okolo 100 m nie bylo bata na drzewa ploty itd jak sie w zakretach nie wyrabial to piła mlot itd . Predkosc zestawu na prostce byla oszalamiajaca (spacerowa)