Witam. Co to może być, że w moim kadecie leci szybko tylne prawe łożysko ? Rok temu wymieniłem tylne łożyska (w sierpniu) około stycznia byłem zmuszony do wymiany tylnego prawego łożyska a przejechałem tylko ok 10 tys km(myślałem że trafiłem na felerne łożysko) i dzisiaj znowu zaczęło wyć tylne prawe łożysko . Dodam że lewe jest oki.
Czasami winą szybkiego zużycia łożyska może być nawet nie wyważone koło. Może być także coś nie tak z piastą lub coś w tym stylu.
tak jak kolega pisał wyżej, napisz jeszcze jakiej firmy kupiłeś łożysko, wiesz niektórych firm łożyska są tak kiepskie, że wytrzymują po dwa miesiące. Prawa strona szybciej pada, ponieważ mamy takie drogi !!! Amortyzator to element, który w znacznym stopniu zapobiega zużyciu się łożyska i ew. przegubu, jeżeli jest zepsuty (lub zepsuta jest gumowo-metalowa poduszka amortyzatora) to efektem jest nadmierne zuzycie łożyska, ponieważ cały czas pracuje energicznie góra<->dół.
ja też tak miałem u mnie była winna wyrobionej piasty ale powodów może być wiele np. nieumiejentne nabijanie łożyska
ja też tak miałem u mnie była winna wyrobionej piasty ale powodów może być wiele np. nieumiejentne nabijanie łożyska Zgadza sie , w poldku mechanik wymienil mi lozysko w staroswiecki sposob, czyli zakrecic do oporu i popuscic o cwierc obrotu, i po miesiacu uslyszalem zgrzytanie w czsie jazdy. Rozebralem kolo i wszystko sie posypalo, jak sam zmienilem lozysko to jezdzilem 1,5 rroku i bylo OK, dalej nie wiem ile pochodzilo bo opchalem poldka.
Ja miaLem tak jak kupilem tanie łozysko polskie jakies najtansze ,godne uwagi sa łozyska CX cena niewysoka a sie sprawdzaja pozdrawiam ps moze za bardzo obciązasz prawa strone
Witam. Co to może być, że w moim kadecie leci szybko tylne prawe łożysko ? Rok temu wymieniłem tylne łożyska (w sierpniu) około stycznia byłem zmuszony do wymiany tylnego prawego łożyska a przejechałem tylko ok 10 tys km(myślałem że trafiłem na felerne łożysko) i dzisiaj znowu zaczęło wyć tylne prawe łożysko . Dodam że lewe jest oki. a może napisz jak wymieniasz te łożysko, może popełniasz jakiś błąd
Może faktycznie popełniasz bład przy zakładaniu nowych łożysk, może dobrze sugeruje KolegaJankes napisz jak to robisz. Pozdrawiam
To już ne pierwsze łożysko wymieniane więc napewno dobrze zostało wymienione . Załatwiłem już sobie piastę i jak mi poleci łożysko (oby nie) to wymienię całą piastę i zobaczę . Pozdrawiam i dzięki
ludziska są dwie zasadnicze sprawy ważne przy wymianie lożyska w samochodzie a mianowicie : pierwsza już poruszona - markowe łożysko a nie jakieś badziewie , druga sprawa - łożysko można załatwić na dwa sposoby : albo za mocno dokręcone lub luźne ( to wiadomomo bo czuć luz na kole jak podniesiemy auto ) a sprawa druga kolega napisał , ze to nie jego pierwsze łozysko , może robisz cały czas błąd , otóż ja nie wymieniłbym łożyska bez wyciskarki ( wyjąć to jedno ) ale wciśnać drugie to inna sprawa i każdy kto wie o czym mówię przyzna mi rację , nierózno wciśnięte łożysko można od razu uszkodzić ,kręcić będzxie ale to skutkuje właśnie przebiegiem 10000 . pozdrawiam `
Dokładnie tak a nie wbijac młotkiem w piastę. Pozdrawiam
A hamulce masz sprawne? czasami jak hamulce blokują , to smar z łożysk sie "wytapia" , i oczywiście jest przyspieszone jego zużycie
Używam wyciskarki i nawet dotoczyłem wałek żeby nie było skosów przy wciskaniu . Raz miałem coś z chamulcami i mi sie smar "wytopił" Rozrzuciło go po feldze ale jak przyjechałem do domu to rozebrałem wszystko i złożyłem od nowa i było ok. Może jednak to piasta sie zużyła ? Kadziu nie pierwszej młodości(85 rok) ale zagazowany i nie sprawia kłopotów . Pośmigam i zobaczę jak coś to wymienię piastę i się przekonam. Pozdrówka .